Egzekucja
W zeszycie 6 rysunki Benedyktowicza "Nowa niemiecka broń nad Kanałem" należały do najciekawszych, podobnie jak w numerze 8: "Na Monte Cassino" (rozmowa między marynarzami U 37). Główni redaktorzy tygodnika satyryczno-humorystycz-nego "Na Ucho" zginęli śmiercią konspiratorów i tym samym zakończył się również żywot pisma. Zostali skazani na śmierć za "przynależność do organizacji oporu i wydawanie pism podburzających". Egzekucja odbyła się 27 maja 1944 w Krakowie przy ulicy Botanicznej. Pozostało po nich pismo, stanowiące przejaw instynktu życia, przeciwstawienia się pesymizmowi i przygnębieniu, będące istotnie - jak głoszono w programie - "przejawem hartu i siły ducha oraz nowych wysiłków w walce i pracy". Pisali: "Rzucamy w twarz okupantowi drwiny i śmiech, potrząsając kąśliwym batogiem satyry". Zapłacili za to życiem. Benedyktowiczowi udało się uniknąć aresztowania i śmierci dzięki temu, że nie był na spotkaniu, podczas którego nastąpiło aresztowanie. Losami wielu ludzi rządził w tym czasie przypadek...
konkursy muzyczne kredyty na mieszkanie Fryzjerstwo Warszawa Janusz Benedyktowicz .